Zamieszki w Wielkiej Brytanii Dodano: 2011-08-12 15:18
Czy ktoś zwrócił uwagę, że w Anglii gdzie większość stanową biali, wśród motłochu była ich mniejszość? (Tu opieram się na zdjęciach i filmach z zamieszek.) A potem będzie, że policja złapała więcej innych niż biali i jest rasistowska?
Podobnych sytuacji nie ma w krajach, gdzie nie ma tak dużo osób obcego pochodzenia. Problem jest jak wpuszcza się dużo ludzi, którzy się nie integrują i tworzą getta. Problem gotowy. Prosty przepis.
Śmieszna jest cała sprawa z służbami porządkowymi. Z początku nie mogli używać nawet gumowych kul. Nie pozwolono używać gazu łzawiącego, a nawet NIE MIELI w Anglii armatek wodnych, bo wszystkie czekają w Irlandii Północnej na Irlandczyków. Bano użyć się siły, która jest normą w takich sytuacjach. Kiedy są zamieszki we Francji czy Niemczech używa się wszystkiego poza środkami śmiercionośnymi. Działa to o wiele lepiej, niż strach przed skrzywdzeniem przestępców.
Jeśli dobrze pamiętam to w Norwegii czy Szwecji policja nie nosi ze sobą broni. Mają spore ograniczenie z używaniem jej. Jakie są konsekwencje? Młodzież demoluje np posterunki policji, ktoś dokonuje masakry itd Od dobrobytu tym społecznością poprzewracało się w dup...
Jeśli wychowuje się dzieciaki bezstresowo, jeśli państwo nie ma możliwości chronić własnych obywateli tak się to kończy. (Wysyłanie armii nie było nigdzie potrzebne, wystarczy by zwykłe służby miały możliwości.)
http://pantheion.pl/
Zamieszki w Wielkiej Brytanii Dodano: 2011-08-12 15:46
| Krwawy napisał(a): |
| Czy ktoś zwrócił uwagę, że w Anglii gdzie większość stanową biali, wśród motłochu była ich mniejszość? (Tu opieram się na zdjęciach i filmach z zamieszek.) A potem będzie, że policja złapała więcej innych niż biali i jest rasistowska?
Podobnych sytuacji nie ma w krajach, gdzie nie ma tak dużo osób obcego pochodzenia. Problem jest jak wpuszcza się dużo ludzi, którzy się nie integrują i tworzą getta. Problem gotowy. Prosty przepis. Śmieszna jest cała sprawa z służbami porządkowymi. Z początku nie mogli używać nawet gumowych kul. Nie pozwolono używać gazu łzawiącego, a nawet NIE MIELI w Anglii armatek wodnych, bo wszystkie czekają w Irlandii Północnej na Irlandczyków. Bano użyć się siły, która jest normą w takich sytuacjach. Kiedy są zamieszki we Francji czy Niemczech używa się wszystkiego poza środkami śmiercionośnymi. Działa to o wiele lepiej, niż strach przed skrzywdzeniem przestępców. Jeśli dobrze pamiętam to w Norwegii czy Szwecji policja nie nosi ze sobą broni. Mają spore ograniczenie z używaniem jej. Jakie są konsekwencje? Młodzież demoluje np posterunki policji, ktoś dokonuje masakry itd Od dobrobytu tym społecznością poprzewracało się w dup... Jeśli wychowuje się dzieciaki bezstresowo, jeśli państwo nie ma możliwości chronić własnych obywateli tak się to kończy. (Wysyłanie armii nie było nigdzie potrzebne, wystarczy by zwykłe służby miały możliwości.) |
Śmiem twierdzić, iż najtragiczniejsze w skutkach żniwo zebrała jak dotąd Francja z tą swoją polityką socjalną i multikulturową. Niedługo na naszych oczach dochodzić zacznie do przemian etnicznych w Europie, gdzie zdecydowaną większość stanowić będą islamscy imigranci i ich potomstwo. Wiążąc to z malejącym wskaźnikiem urodzeń i całkowitym brakiem chęci integracji napływających imigrantów otrzymujemy zagrożenie upadku kultury europejskiej jaką znamy.
Do rozrób jakie mają miejsce obecnie w Anglii dochodzić będzie w Europie coraz częściej. Obyśmy nie doświadczyli tego na własnym podwórku.
Zamieszki w Wielkiej Brytanii Dodano: 2011-08-12 16:15 Zmieniono: 2011-08-12 16:16
| DonVitteo napisał(a): |
|
Śmiem twierdzić, iż najtragiczniejsze w skutkach żniwo zebrała jak dotąd Francja z tą swoją polityką socjalną i multikulturową. Niedługo na naszych oczach dochodzić zacznie do przemian etnicznych w Europie, gdzie zdecydowaną większość stanowić będą islamscy imigranci i ich potomstwo. Wiążąc to z malejącym wskaźnikiem urodzeń i całkowitym brakiem chęci integracji napływających imigrantów otrzymujemy zagrożenie upadku kultury europejskiej jaką znamy. Do rozrób jakie mają miejsce obecnie w Anglii dochodzić będzie w Europie coraz częściej. Obyśmy nie doświadczyli tego na własnym podwórku. |
Chciałbym zaznaczyć jeszcze jedną rzecz. Ten motłoch w Anglii niszczył wszystko na swojej drodze. W tym też sklepy uczciwie pracujących imigrantów, którzy lepiej się integrują ze społeczeństwem gospodarzy. (Ciekawe jakie są proporcje między tymi grupami?)
Według danych z roku 2000 czyli kawał czasu temu, muzułmanie we Francji stanowili 10% populacji. Od tamtego czasu nie miał miejsca regres, a wręcz wzrost dzięki imigracji jak i dużemu przyrostowi naturalnymi.
W Anglii procentowo jest ich mniej, ale mają spore wpływy w różnych organizacjach. Jednak polityka tego państwa, jest bardziej liberalna niż Francuska.
Biorąc pod uwagę odsetek Turków w Niemczech i innych grup w krajach UE można się niepokoić.
Było by jeszcze wszystko dobrze, gdyby to były małe grupy, które nie zaburzają równowagi etnicznej. Gdyby to były grupy integrujące się ze społeczeństwem, które zachowując religię przyjmują kulturę i dziedzictwo Europy. Tego od innych wymagają u siebie, ale u nas ciągle uważają się za lepszych.
W PL nie ma co się bać. Do krajów zachodu ściągnęły ich świadczenia socjalne, jesteśmy na to zbyt ubodzy. Przyjadą co najwyżej ciężko pracujący, a takich nie powinno się odganiać.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-08-12 16:43
powystrzelać ich wszystkich, ostatecznie deportować
Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów
Dodano: 2011-08-12 17:01
| DonVitteo napisał(a): |
| Owszem, racja :) To o czym pisałem powyżej może mieć poważne polityczne konsekwencje na przyszłość. Wraz z tymi przemianami wiązać się może chęć zamieszkałych od dziesięcioleci ( oczywiście na uwadze mam przyszłość w odstępie około...powiedzmy 20 kolejnych lat )imigrantów do przejęcia stanowisk rządowych, zakładania własnych partii zgodnie z duchem demokracji. Obawiam się, iż w czasach, gdy islamska większość dojdzie do głosu w rządach zechcą proklamować republiki islamskie, ustanawiając prawo szariat powszechnym i obowiązkowym. Gorzej jeżeli u sterów znajdą się fundamentaliści pragnący nieść islam ogniem i mieczem, że tak się wyrażę. Ta sytuacja dotyczy większości państw zachodniej Europy.
|
W większości się zgadzam. Miło, że ktoś widzi podobne sprawy, a nie chowa głowę w piasek udając "wszystko jest cacy". Najłatwiej zostać zgubionym przez ignorancję i zaślepienie w idee (poprawności politycznej), zapominając o wydarzeniach.
| bambol napisał(a): |
| powystrzelać ich wszystkich, ostatecznie deportować |
Cholera, a już myślałem, że to ja jestem radykałem. xD Podkopujesz moje poczucie podłości i niepoprawności.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-08-12 17:02 Zmieniono: 2011-08-12 17:11
| bambol napisał(a): |
| powystrzelać ich wszystkich, ostatecznie deportować |
lub też zrobić coś ze świadczeniami socjalnymi, coby nie kusiło.
Cholera, przypadkowo skasowałem powyższego posta ;/
Dodano: 2011-08-12 21:28
| Durante napisał(a): |
| Sam projekt nie był zły - był dobry w świetle raczkującej UE i nadziei na wykorzystanie potencjału np. minimalizacji bezrobocia, przez zasilenie deficytów rąk do pracy za sprawą emigrantów. Zawiódł nie projekt, lecz (ta-da-dam!) ludzie niezdolni do asymilacji (obustronnej; ta kwestia jest mocno kontrowersyjna - czy obywatele kraju do którego ktoś przybywa nie mają prawa *wymuszać* na nim subordynacji pod ich kulturę? Nie mają prawa gardzić nim, gdy tego odmawia, choć, załóżmy optymistycznie,płaci podatki?). |
I tu się zgodzę. Ulec zmianie powinna mentalność ludzi. Tu posłużę się przykładem. Holendrzy mają za złe napływ Polaków i to, że stanowią silną grupę na rynku pracy. Z drugiej strony żaden Holender nie podejmie się pracy za taką stawkę, jak Polak. Pracodawcy też nie narzekają na obcokrajowców, jednak dla społeczeństwa jest to solą w oku.
| Krwawy napisał(a): |
| [quote:a5dd060973="DonVitteo"] Owszem, racja :) To o czym pisałem powyżej może mieć poważne polityczne konsekwencje na przyszłość. Wraz z tymi przemianami wiązać się może chęć zamieszkałych od dziesięcioleci ( oczywiście na uwadze mam przyszłość w odstępie około...powiedzmy 20 kolejnych lat )imigrantów do przejęcia stanowisk rządowych, zakładania własnych partii zgodnie z duchem demokracji. Obawiam się, iż w czasach, gdy islamska większość dojdzie do głosu w rządach zechcą proklamować republiki islamskie, ustanawiając prawo szariat powszechnym i obowiązkowym. Gorzej jeżeli u sterów znajdą się fundamentaliści pragnący nieść islam ogniem i mieczem, że tak się wyrażę. Ta sytuacja dotyczy większości państw zachodniej Europy.
|
W większości się zgadzam. Miło, że ktoś widzi podobne sprawy, a nie chowa głowę w piasek udając "wszystko jest cacy". Najłatwiej zostać zgubionym przez ignorancję i zaślepienie w idee (poprawności politycznej), zapominając o wydarzeniach.[/quote:a5dd060973]
Spokojna koegzystencja kultury europejskiej z muzułmańską jest niemożliwa. Obie mają inne fundamenty. Muzułmanie nie chcą się zasymilować. Prawo szariat jest ciosem w hołubiony przez zachodnią cywilizację liberalizm. Tak skrajnych stanowisk nie można pogodzić. Konflikt kulturowy jest nieunikniony. Ponadto na Muzułmanów patrzy się przez pryzmat terroryzmu.